Koszty braku dostępności cyfrowej: rzeczywiste sprawy i ich skutki finansowe
„Kara za brak dostępności nie jest już wyłącznie teoretyczna” – to stwierdzenie coraz częściej pojawia się w dyskusjach dotyczących Europejskiego Aktu o Dostępności. W rzeczywistości niedostępne usługi cyfrowe od lat pociągają za sobą konsekwencje prawne. W Stanach Zjednoczonych oraz części krajów europejskich naruszenia zasad dostępności są traktowane jako forma dyskryminacji, za którą organizacje ponoszą realną odpowiedzialność prawną i finansową.
Przez długi czas wiele firm zakładało, że działania egzekucyjne dotyczą wyłącznie pojedynczych, głośnych przypadków i nie stanowią istotnego ryzyka dla ich działalności. Wejście w życie Europejskiego Aktu o Dostępności zmieniło jednak ten rachunek ryzyka.
Analizując temat, przyjrzeliśmy się nie tylko przepisom EAA, ale również sprawom, które już dziś pokazują kierunek działań regulatorów. Wnioski są jednoznaczne: regulatorzy przestali dostępność jedynie obserwować i coraz zdecydowaniej egzekwują wymagania. Poniższe sprawy nie są ani odległym ostrzeżeniem, ani odosobnionymi incydentami. To głośne sprawy, w których niedostępne usługi cyfrowe doprowadziły do znaczących kar finansowych, ograniczeń operacyjnych oraz strat wizerunkowych. Co ważniejsze, pokazują one, jak w najbliższych latach może wyglądać egzekwowanie wymogów EAA i powiązanych regulacji w całej Europie.
W 2026 roku na sankcje szczególnie narażone są organizacje, których działalność opiera się na cyfrowych kanałach komunikacji. Warto więc przeanalizować rzeczywiste przypadki pokazujące, jak brak dostępności przekłada się na mierzalne konsekwencje biznesowe oraz jakie ryzyka powinny uwzględniać organizacje przygotowujące się do nowych wymagań regulacyjnych.
Vueling – hiszpański przewoźnik niskokosztowy (Hiszpania, 2024)
Hiszpański Sąd Krajowy (Audiencia Nacional) nałożył na Vueling karę 90 000 euro i czasowo wykluczył przewoźnika z możliwości ubiegania się o środki publiczne [sygnatura, data, link do orzeczenia]. Powodem była niedostępność strony internetowej, uznana za naruszającą krajowe przepisy dotyczące dostępności cyfrowej. Serwis Vueling nie spełniał wymagań określonych w hiszpańskim Królewskim Dekrecie 1112/2018, który wdraża unijną dyrektywę o dostępności stron internetowych sektora publicznego i obejmuje podmioty publiczne oraz część podmiotów prywatnych realizujących zadania publiczne. W ocenie sądu osoby z niepełnosprawnościami nie mogły samodzielnie wykonywać kluczowych czynności, takich jak rezerwacja lotów, odprawa online czy zarządzanie rezerwacjami, co ograniczało ich dostęp do podstawowych funkcji platformy.
Konsekwencje: Poza samą karą finansową szczególnie dotkliwą sankcją okazało się wykluczenie Vuelinga z możliwości ubiegania się o finansowanie publiczne. Dla linii lotniczych korzystających z kontraktów rządowych, dotacji lub uczestniczących w programach transportu publicznego oznacza to istotne ograniczenie działalności. W praktyce taka sankcja może mieć skutki finansowe znacznie przewyższające wysokość pierwotnej kary wynoszącej 90 000 euro, ponieważ wpływa nie tylko na bieżące przychody, lecz także na dostęp do przyszłych źródeł finansowania.
Co to oznacza?
Był to jeden z pierwszych głośnych przypadków egzekwowania wymagań dostępności wobec podmiotu prywatnego, choć podstawą prawną był krajowy dekret, a nie Europejski Akt o Dostępności. Sprawa pokazała, że brak zgodności może prowadzić nie tylko do kar finansowych, ale również do realnych ograniczeń operacyjnych. Hiszpańskie organy sięgnęły po kilka środków jednocześnie: karę finansową i ograniczenie dostępu do środków publicznych.
AccessiBe - dostępność stron internetowych oparta na AI (USA, 2024)
Amerykańska Federalna Komisja Handlu (FTC) nałożyła na AccessiBe karę w wysokości 1 miliona dolarów za wprowadzające w błąd deklaracje na temat skuteczności rozwiązania opartego na sztucznej inteligencji. Firma promowała swój widget jako narzędzie zdolne zapewnić zgodność z WCAG poprzez automatyczne modyfikowanie kodu strony internetowej. FTC uznała jednak, że przedstawiane twierdzenia nie znajdowały wystarczającego potwierdzenia. Według regulatora rozwiązanie nie gwarantowało rzeczywistej dostępności, a w niektórych przypadkach mogło nawet utrudniać korzystanie z serwisów osobom wykorzystującym technologie wspomagające.
Konsekwencje: Oprócz kary finansowej AccessiBe zostało zobowiązane do zaprzestania składania niepotwierdzonych deklaracji dotyczących skuteczności swojego rozwiązania oraz do poinformowania klientów, że stosowany widget nie stanowi gwarancji zgodności ze standardami dostępności. Ugoda była dla rynku wyraźnym sygnałem: automatyczne rozwiązania nie zwalniają organizacji z odpowiedzialności za zapewnienie dostępności cyfrowej.
Co ten przypadek oznacza dla firm w Europie?
Wiele europejskich organizacji nadal korzysta z rozwiązań typu overlay, zakładając, że wystarczająco ograniczają ryzyko związane z EAA. Przypadek AccessiBe pokazuje jednak rosnący sceptycyzm regulatorów wobec prób zastępowania rzeczywistych prac nad dostępnością automatycznymi nakładkami. Rzeczywista zgodność wymaga znacznie więcej niż wdrożenia pojedynczego narzędzia. Obejmuje między innymi audyty manualne, poprawki w kodzie źródłowym, remediację dokumentów oraz wdrażanie dostępności na poziomie szablonów i procesów biznesowych. Nakładki poprawiające dostępność mogą wspierać szerszą strategię dostępności, jednak nie są w stanie zastąpić systemowych działań prowadzących do trwałej zgodności z wymaganiami regulacyjnymi.
SAS: „Strona, z której nie dało się korzystać” (Norwegia, 2017–2018)
To kolejny przypadek, w którym kluczowy kanał komunikacji z klientem nie spełniał nawet podstawowych wymagań dostępności. Norweski regulator Difi (Agencja ds. Administracji Publicznej i e-Administracji) zagroził liniom Scandinavian Airlines (SAS) karami w wysokości około 15 000 euro dziennie po tym, jak nowa wersja strony rezerwacyjnej nie spełniła 20 z 28 badanych kryteriów sukcesu WCAG.
W 2017 roku SAS uruchomił przeprojektowaną stronę internetową, która niemal natychmiast spotkała się z krytyką ze strony organizacji reprezentujących osoby z niepełnosprawnościami. Norweska Agencja ds. Administracji Publicznej i e-Administracji(Difi)przeprowadziła audyt w oparciu o ustawę o równości i przeciwdziałaniu dyskryminacji, która wymaga zgodności z WCAG 2.0 AA.
Wyniki audytu były jednoznaczne. Wśród najpoważniejszych naruszeń znalazły się:
- Brak możliwości nawigacji za pomocą klawiatury – do wielu elementów interaktywnych nie można było dotrzeć bez użycia myszy
- Niewystarczający kontrast tekstu względem tła (naruszenie WCAG 1.4.3)
- Brak tekstów alternatywnych dla obrazów, ikon, a nawet logo SAS
- Niedostępna CAPTCHA bez alternatywy dla osób niewidomych i słabowidzących
- Nieopisane pola formularzy oraz komunikaty o błędach oparte wyłącznie na kolorach, bez dodatkowych oznaczeń dostępnych dla technologii wspomagających
W swoim orzeczeniu Difi uznał stronę za "niemożliwą do użytkowania" przez klientów z niepełnosprawnościami - cytat, który stał się szeroko komentowany w norweskich mediach.
Harmonogram działań egzekucyjnych:
- Listopad 2017 Difi publikuje wyniki audytu i daje SAS rok na usunięcie niezgodności.
- Połowa 2018 roku Audyt kontrolny wykazuje, że znacząca część problemów nadal pozostaje nierozwiązana.
- Sierpień 2018 Difi wydaje 10-dniowe ultimatum i grozi nałożeniem kar w wysokości 150 000 NOK (około 15 000 euro) dziennie.
- Ostateczny termin:SAS usuwa krytyczne problemy tuż przed jego upływem i unika kar.
Konsekwencje: Choć SAS ostatecznie uniknął dziennych kar dzięki osiągnięciu zgodności przed ostatecznym terminem, sprawa wywołała szeroki oddźwięk medialny. W norweskich mediach pisano między innymi, że strona SAS otrzymała ocenę niedostateczną i że przewoźnikowi grożą kary za nową witrynę. Groźba naliczania kar w wysokości 15 000 euro dziennie wymusiła natychmiastowe działania naprawcze i przesunięcie dodatkowych zasobów.
Co to oznacza?
Przypadek SAS pokazuje, jak w praktyce działają mechanizmy kar dziennych. Proces rozpoczyna się od audytu identyfikującego naruszenia, następnie organizacja otrzymuje czas na ich usunięcie, a w przypadku braku wystarczających postępów regulator przechodzi do etapu naliczania kar za każdy dzień niezgodności.
Norweski model egzekwowania przepisów pokazuje, że nawet duże prywatne przedsiębiorstwa ponoszą odpowiedzialność za naruszenia WCAG, a kary dzienne stanowią skuteczny mechanizm motywujący do szybkiego osiągnięcia zgodności. Co ciekawe, konkurent SAS - Norwegian Air - znacznie wcześniej zainwestował w dostępność swoich usług i przeszedł kontrolę Difi, otrzymując jedynie drobne uwagi. Fakt ten był szeroko komentowany podczas całej sprawy i stał się przykładem przewagi konkurencyjnej, jaką mogą osiągnąć organizacje wdrażające dostępność odpowiednio wcześnie.
Union Bank of Switzerland (UBS)
UBS otrzymał karę w wysokości 20 000 CHF oraz został zobowiązany do wdrożenia działań naprawczych po stwierdzeniu, że jego platforma bankowości internetowej wyklucza osoby z niepełnosprawnością wzroku z wykonywania podstawowych operacji, takich jak logowanie do konta czy realizacja transakcji.
Interfejs bankowości cyfrowej UBS nie był kompatybilny z czytnikami ekranu ani odpowiednio przystosowany do nawigacji za pomocą klawiatury, co w praktyce uniemożliwiało osobom niewidomym samodzielne korzystanie z własnych rachunków. Naruszało to szwajcarskie wymagania dostępności oparte na WCAG 2.1 na poziomie AA oraz zostało uznane za przejaw dyskryminacji w świetle szwajcarskich przepisów dotyczących praw osób z niepełnosprawnościami.
Wśród zidentyfikowanych problemów znalazły się:
- brak etykiet dla czytników ekranu oraz tekstów alternatywnych (naruszenie WCAG 1.1.1);
- niewystarczające wsparcie dla nawigacji za pomocą klawiatury (naruszenie WCAG 2.1.1 oraz 2.4.7);
- kluczowe elementy interaktywne niedostępne dla użytkowników technologii wspomagających.
Szwajcarskie organy nakazały:
- natychmiastową zapłatę kary w wysokości 20 000 CHF;
- wdrożenie wymaganych usprawnień w zakresie dostępności w ciągu 6 miesięcy;
- wypłatę rekompensat klientom, którzy nie mogli korzystać z usług online;
- przeprowadzenie szkoleń dla pracowników w zakresie dostępności, aby zapobiec podobnym sytuacjom w przyszłości.
Co to oznacza?
Przypadek UBS pokazuje, że sektor usług finansowych znajduje się pod szczególnie ścisłym nadzorem. Dostępność w bankowości nie jest postrzegana wyłącznie jako kwestia zgodności regulacyjnej, lecz jako warunek zapewnienia równego dostępu do podstawowych usług finansowych. Szwajcarskie przepisy umożliwiają również dochodzenie indywidualnych roszczeń z tytułu dyskryminacji, a wysokość odszkodowania może sięgać 5 000 CHF na osobę.
W przypadku banków obsługujących tysiące klientów potencjalnie dotkniętych problemem całkowita odpowiedzialność finansowa może znacząco przekroczyć wysokość pierwotnej kary. Obowiązek wypłaty rekompensat klientom, którzy nie mogli korzystać z usług, pokazuje, że brak dostępności może zostać uznany za źródło wymiernej szkody wymagającej naprawienia.
Powtarzalne wzorce w działaniach regulatorów
Analiza tych przypadków pokazuje, że niezależnie od kraju regulatorzy coraz częściej sięgają po podobne mechanizmy egzekwowania wymagań dotyczących dostępności.
1. Równoległe stosowanie różnych rodzajów sankcji. Działania egzekucyjne nie ograniczają się wyłącznie do kar finansowych. Coraz częściej obejmują również ograniczenia operacyjne (np. utratę możliwości korzystania z finansowania publicznego), obowiązek wdrożenia działań naprawczych w określonym terminie, wypłatę rekompensat klientom, obowiązkowe szkolenia pracowników.
2. Regulatorzy skupiają się na kluczowych funkcjach. Regulatorzy koncentrują się przede wszystkim na przypadkach, w których problemy z dostępnością uniemożliwiają użytkownikom wykonanie podstawowych czynności, takich jak: zakup biletu lotniczego, dostęp do rachunku bankowego, wykonanie transakcji, sfinalizowanie zakupu.
3. Rozpoznawalność marki nie zmniejsza odpowiedzialności. Przypadki SAS, Vueling i UBS pokazują, że rozpoznawalność marki oraz pozycja rynkowa nie chronią przed odpowiedzialnością. Międzynarodowe linie lotnicze i globalne instytucje finansowe podlegają takim samym wymaganiom jak mniejsze organizacje.
4. Rosnący sceptycyzm wobec automatycznych rozwiązań. Sprawa AccessiBe pokazuje, że regulatorzy coraz ostrożniej podchodzą do widgetów poprawiających dostępność, nakładek typu overlay oraz rozwiązań opartych wyłącznie na sztucznej inteligencji. Coraz częściej oczekuje się: rzeczywistych zmian w kodzie, poprawy architektury informacji, remediacji dokumentów, manualnej weryfikacji dostępności.
5. Kary dzienne tworzą natychmiastową presję biznesową. Przypadek SAS pokazuje, jak skutecznym narzędziem mogą być kary naliczane za każdy dzień niezgodności. Przy stawce około 15 000 euro dziennie oznacza to około 450 000 euro miesięcznie, co szybko wymusza zaangażowanie dodatkowych zasobów, przyspieszenie działań naprawczych i zainteresowanie tematem na poziomie zarządu.

Oszacuj swoje narażenie na ryzyko
Zadaj sobie kilka prostych pytań:
- Ile kanałów komunikacji z klientem obsługuje Twoja organizacja?
- Jaki procent z nich spełnia wymagania PDF/UA oraz WCAG 2.1 AA?
- Jeśli każda niedostępna komunikacja cyfrowa może stanowić potencjalne naruszenie, jaka jest łączna skala ryzyka?
Przykład dla banku generującego 50 000 wyciągów PDF miesięcznie:
- jeśli żaden z dokumentów nie spełnia wymagań dostępności, a potencjalna kara wynosi 1 000 euro za każde naruszenie (ostrożne założenie);
- skala potencjalnego ryzyka rośnie proporcjonalnie do liczby dokumentów, dlatego warto oszacować ją na podstawie sankcji przewidzianych w przepisach krajowych.
Nawet przy założeniu, że skarga dotyczy 1% dokumentów, skala ryzyka pozostaje istotna, jeszcze przed uwzględnieniem kosztów reputacyjnych, ograniczeń operacyjnych czy kar naliczanych za każdy dzień utrzymującej się niezgodności.
Organizacje najlepiej przygotowane do funkcjonowania po wejściu w życie EAA nie zastanawiają się już, czy dostępność ma znaczenie. Zadbały o swoje cyfrowe kanały komunikacji, zanim rozpoczęły się działania egzekucyjne.
Razem poprowadźmy Twoją cyfrową transformację.
Zaplanuj bezpłatną konsultację z naszym zespołem, aby dowiedzieć się, jak możemy pomóc Ci osiągnąć Twoje cele.